Nordea Bank - Oferta
Nordea Bank Polska

Nordea Bank Polska rozpoczął swoją działalność jako Bank Komunalny we wrześniu 1992 r. 1 lipca 1999 roku została podpisana umowa subskrypcyjno-inwestycyjna z Nordbanken AB. Tym samym największa skandynawska grupa bankowa Nordea stała się strategicznym inwestorem Banku Komunalnego. W roku 2001 zakończono fuzję Banku Komunalnego oraz, należącego również do grupy Nordea, banku BWP-Unibank. 30 czerwca 2003r. nastąpiło formalno-prawno połączenie Nordea Bank Polska z LG Petro Bankiem. Nordea Bank oferuje usługi finansowe dla klientów indywidualnych i firm. Oferta Nordea obejmuje m.in. konto Nordea, rachunek eFirma i eFirma plus, atrakcyjne lokaty i niskooprocentowane kredyty.

Oferta Banku Nordea - Kredyty:


kredyt mieszkaniowy nordea
Nordea
Kredyt Hipoteczny (waluty: CHF, PLN, EUR, SEK, NOK, DKK)


  • Wysokość kredytu: do 100% wartości nieruchomości w PLN (dla CHF, EURO do 90% wartości nieruchomości)
  • Okres spłaty kredytu: do 45 lat dla PLN (do 40 lat dla walut)
  • Atuty oferty: Brak konieczności rozliczenia faktur przy kredycie budowlanym. Akceptacja zagranicznych źródeł dochodu dla osób uzyskujących stały dochód za granicą. Wakacje kredytowe



nordeabank
Bank Nordea
Kredyt Gotówkowy (Kredyt konsumpcyjny)


  • Wysokość kredytu: od 3 000 do 50 000 zł
  • Okres spłaty kredytu: do 3 lat;




Poniżej znajdziesz dyskusje, opinie i pytania na temat kredytów oferowanych przez Nordea Bank. Zadaj pytanie odnośnie oferty Banku Nordea (kredyt mieszkaniowy, kredyt gotówkowy). Przedstaw swoje doświadczenia kredytowe z Nordeą. Warto zaciągnąć kredyt w tym banku, czy lepiej go unikać ? Wyraź swoją opinie i uświadom innych.
Wasze Opinie (liczba komentarzy: 70)
Jacek Z. [2011-10-02 21:14:05]
Zapóźniony cywilizacyjnie bank jeśli chodzi o współpracę z klientami. Od kiedy wnioski kredytowe są przesyłane do Łodzi wróciliśmy do czasów z poetyką książeczek mieszkaniowych, gdy ludzie starali sie przy ich pomocy uzyskać przydział mieszkania. Np. otrzymujesz informację, że kredyt jest już przyznany, ale jeszcze potrzebny jest jeden dokument, i w ten sposób kilkakrotnie, aż do zamęczenia klienta. Uciekłem od Nordei (byłem długoletnim klientem tego banku) po trzymiesięcznym dręczeniu i nieustanny wysyłąniu mnie po nowe dokumenty. Natomiast jakie zaskoczenie w WBK. Zdesperowany wszedłem do placówki z ulicy. Inny swiat. Wszystko trwało dwa tygodnie i otrzymałem pozytywną decyzję na więcej niz chciałem. Pozdrawiam.
Bdg [2011-06-14 08:33:16]
Zdecydowanie nie polecam.Po dostarczeniu tony dokumentów czekam już 46 dni od dnia złożenia wniosku. Ostatnim wymaganym od nas hitem jest ;zaświadczenie; z zakładu pracy, że jedno z nas zostanie po okresie próbnym, który kończy się w styczniu 2012 zatrudniony na dalszy okres i z jakim wynagrodzeniem :-)) Żenada, poza tym opieszałość analityków i wciąz wymyślanie nowych dokumentów - przy składaniu wniosku była mowa o konieczności zakończenia 40% inwestycji by bank uruchomił transzę (odpowiednie zaświadczenie od developera),a teraz, że prace dachowe muszą być zakończone. Zdecydowanie odradzam. Moi drodzy,pomyślcie trzy razy, zanim pójdziecie do tego banku po kredyt hipoteczny!!!! Ta już nieco niższa rata w CHF nie jest warta tych nerwów i upokorzenia.A w PLN i EUR ofertę mają słabą.
Mariusz [2011-06-06 20:47:59]
Z tą wypłatą kolejnych/ostatnich transz to chyba standard. U nas rzeczoznawca był 2-krotnie stwierdził, że wszystko ok, pozwolenie na użytkowanie dostarczone 4-krotnie (to samo), dopiero za czwartym razem z sugestią, że może warto przeczytać co jest w tej decyzji napisane otrzymaliśmy potwierdzenie, że faktycznie jest ok. Czekam na ostatnią transzę od listopada... To jest mój trzeci kredyt hipoteczny, ale nigdy jeszcze nie byłem tak bezsilny i tak zniesmaczony obsługą klienta... nigdy więcej z tym bankiem. Niskie oprocentowanie odbija się na opłatach za aneksy do umów (bo standardowa umowa ZAWSZE będzie do zmiany), wszelkie monity wysyłane z dziwną częstotliwością (2-3 razy w miesiącu) - oczywiście płatne. Dodatkowe wymagania pojawiające się w chwili podpisywania umowy (jak ją czytasz się dowiadujesz, że coś jeszcze musisz robić w trakcie całego okresu kredytowania). Dobrze przemyśleć decyzję i sprawdzić terminy w umowie oraz warunki wypłaty transz + konsekwencje np. opóźnienia transzy bez powodu przez bank.
Łukasz [2011-05-19 08:48:53]
Ja mam kredyt w tym banku już 11 lat, krdyt brany w euro. Wtedy to był jedyny bank który miał dość dobre warunki... chooć na dzień dzisiejszy to atrakcyjne one już raczej nie są ;) ale do rzeczy, bo chcę napisać o obsłudze. Otóż Bank Nordea ma sposób na wyłudzanie pieniędzy od kredytobiorców, od około dwuch lat dostaję wezwanie do dostarczenia dokumentów, za co oczywiście płacę 30 zł. To i tak super bo kiedyś było 50 zł. więc tak 10 lat kredytowania i bank zwraca się do mnie z wezwaniem do dostarczenia dokumentó : nadania numeru domu wpis o zakończeniu budowy i dokumenty z odbioru budynku oraz cesji z polisy ubezpieczenia domu !!! podkreślę że dokument ten jest warunkiem udzielenia kredytu ! Oczywiście reszta dokumentów również została dostarczona a wezwania się nie kończą... Teraz (2011r) mam wezwanie do dostarczenia polisy za rok 2005 z dowodem wpłaty ! Zeby skimkolwiek sensownie porozmawiać trzeba trzymać kartę zdrapkę i drapać kody... Mojego opiekuna konta nigdy nie ma... a dział wysyłania wezwań to dział widmo, nie do namierzenia... Taka przygoda z Nordea Bank.
Poznań [2011-03-11 16:21:26]
Wziąłem kredyt w CHF, ponad połowa wkładu własnego, bezpośrednio w banku, nie przez pośrednika. Nordea, Oddział I Poznań ul. 27 Grudnia. Od początku nastawiony byłem merytorycznie i neutralnie pomimo, że czytałem nienajlepsze zazwyczaj komentarze. Okazało się że obsługa jest bez zarzutu. Wykonałem swoje obowiązki w zakresie dostarczenia odpowiednich informacji i dokumentów swoich i od dewelopera w terminie i to samo było ze strony banku. Dotrzymano terminów, warunki cenowe kredytu były takie jak zapowiadano, kredyt wypłacono w umówionym dniu. Być może częściowo jest to zasługa kompetentnego doradcy na którego trafiłem więc polecić mogę pana Adama Oleszaka. Kontakt mailowy i telefoniczny na bieżąco, rzetelne przekazywanie informacji - ogólnie pozytywne wrażenie. Radzę podchodzić do sprawy bez zbędnych emocji, wiadomo że uzyskanie kredytu to skomplikowany i długi proces, ale to bank daje pieniądze i trzeba przystać na pewne konieczne warunki.
Barts [2011-01-24 18:54:41]
Pozwolę sobie zacytować "w grudniu zadzwoniliśmy do banku o wypłatę drugiej transzy i zaczął się horror" a teraz pomyśl sobie że ja z żoną zadzwoniliśmy do banku NA POCZĄTKU PAŹDZIERNIKA!?!?!?! mamy 24 stycznia od czasu napisania mojego poprzedniego postu 16 grudnia nie zmieniło się kompletnie nic! 2 tygodnie temu żona dostała słowne zapewnienie od pracownika banku że jest pozytywna decyzja o wypłacie transzy, dzisiaj dzwoni z pytaniem dlaczego nie ma dalej pieniędzy i jaką dostaje informacje? że coś jest jednak nie tak odnośnie wykonania robót... już nawet szkoda pisać jaki ten bank jest beznadziejny bo kompletnie nic to nie zmieni. Jeśli do jutra nie zostaną mi wypłacone pieniądze skieruję sprawę do sądu... przynajmniej może dowiem się czy w ogóle mają mi je zamiar wypłacić bo przez 4 miesiące nie jestem w stanie uzyskać nawet takiej informacji.
ja [2011-01-11 00:46:59]
My NIESTETY też mamy kredyt w Nordea-totalna porażka. Na decyzję czekaliśmy 1,5 miesiąca=kredyt na dokończenie budowy-duży wkład własny, dochody..Wypłata I transzy w miarę szybko.w grudniu zadzwoniliśmy do banku o wypłatę drugiej transzy i zaczął się horror.Przeciąganie w nieskończoność-"a moży by coś jeszcze na budowie zrobić to wypłacimy już całość(bez 3transzy)"-proszę się skontaktować z rzeczoznawcą -on podpowie jakie prace jeszcze wykonać.Oczywiście rzeczoznawca niedostępny, Pani obsługująca kredyt przestała odbierać telefony-gdy nagrałam się na skrzynkę(STYCZEŃ) napisała smsa,że teraz pracuje w innym oddziale i nie może nic zrobić-podała nr do kolegi.Kolega też nie odbierał telefonu, a jak po interwencji doradcy w końcu zadzwonił to ta sama śpiewka że "rzeczoznawca się DZIŚ z państwem skontaktuje"-oczywiście się nie skontaktował, a hydraulikom trzeba zapłacić...NIE POLECAM BANKU a szczególnie ODDZIALU w TORUNIU chyba że ktoś lubi wysoki poziom adrenaliny (ale my i tak go mamy budując dom)
adad [2011-01-07 00:33:29]
Starałem się o kredyt hipoteczny w Nordei i 2 innych bankach. Od początku byłem zdecydowany na Nordeę i CHF ale po przeczytaniu opinii na forach byłem pełen obaw. Fora niestety mają to do siebie, że w większości wypowiadają się albo frustraci albo konkurencja. Rzeczywiście Nordea oczekiwała odemnie kilku dodatkowych dokumentów. Rzeczywiście musiałem poświęcić na załatwienie kredytu bardzo dużo czasu. Rzeczywiście ciągnęło się to około 1,5 miesiąca zamiast 2 tygodni. Ale ja to rozumiem. Kredyt na kilkaset tysięcy i na 30 lat nie nie pożyczka na pralkę za 1,5 tysiąca. Bank musi mieć pewność, że na tym zarobi. To co mogę stwierdzić z całą pewnością to Noredea nie przeciąga po to by poczekać na lepszy kurs franka. W sumia jaki by miała w tym interes. Mój krdyt został od razu wypłacony po spełnieniu wszystkich warunków ze wstępnej decyzji. Wypłatę miałem na prawie najwyżsej górce kursu tj. 23 grudnia. Później wachnięcie i ciągłe spadki. Warunki takie jak deklarował doradca Nordeii na pierwszym spotkaniu. Dla osób wachających się i będących w napięciu mam radę- własne spostrzeżenie: Opinie internetow niestety nie są obiektywne więc nie warto się nimi zanadto przejmować.
Barts [2010-12-16 19:42:41]
Zgadzam się w 100% w opinią SimpleMike poniżej. Placówka w Opolu 0 słownie zero kompetencji jeśli chodzi o obsługę klienta. Z otrzymaniem kredytu nie było żadnego problemu, natomiast wypłata kolejnej transzy to już kompletna porażka. Na początku października została złożona dyspozycja ustna z prośbą o wypłatę kolejnej transzy ( wniosek na papierze został złożony 3tygodnie temu), opiekun kredytu zapewniał, że cała procedura potrwa jakiś tydzień. Mija właśnie 2.5 miesiąca mamy 16 grudnia! a dalej nie wiem czy kolejna transza zostanie mi wypłacona!! Nie można uzyskać żadnej informacji, ponieważ pan z banku nie raczy odebrać nawet telefonu, kłamie i mataczy. Radzę zastanowić się 2 razy nad zaciąganiem kredytu w tym banku! JA drugi raz tego błędu już bym nie popełnił.
przestroga [2010-12-07 13:33:20]
3 miesiące temu zlożyłem wniosek do dziś nie dostałem odpowiedzi.dziwne ze nie chcieli zaświadczenia od lekarzy rodzinnych czy w ostatnim czasie przechodziłem jakies infekcje. dokumenty i zaświadczenia jakich wymagają są już nawet nie niepoważne ale śmieszne czasami też żalosne.ostatnie jakie chcieli to skąd wezmę pieniądze na spłate zobowiązań w innym banku pomimo iż to wlasnie bank nordea mial udzielić mi kredytu na spłatę tych zobowiązań, ubiegałem się o kredyt konsolidacyjny pod hipotekę domu oszacowanego na 600 tys zł. dochody miesięczne 8 tys zl.poza tym mają najbardziej chorowitych analityków, nie ma dnia zeby któryś nie zachorował co wydłuża okres oczekiwania. zdrowia panowia i panie życzę! wczoraj wycofałem dokumenty z tego syfu, jutro mam dostac decyzję z pko bp. dwa dni od złożenia dokumentów. można?! można! brawo pko bp.
Strona opinii:   [1] 2 3 4 5 6 »
Wszystkich opinii: 70

Tanie kredyty i pożyczki bankowe
Copyright © 2007 - 2016 Portal Kredytowy