Meritum Bank - Opinie, Oferta


Meritum Bank ICB S.A., wcześniej Bank Współpracy Europejskiej S.A., działa na polskim rynku od połowy 1990 roku. W listopadzie 2007 roku większościowym akcjonariuszem Banku został fundusz inwestycyjny Innova/4 L.P., któremu doradza Innova Capital. W styczniu 2008 roku powołano nowy Zarząd Banku. Rok później, w styczniu 2009, zmieniono nazwę na Meritum Bank, jednocześnie przenosząc siedzibę Banku z Wrocławia do Gdańska. W swojej ofercie Bank posiada pełen zakres produktów kredytowych, w tym innowacyjnych kredytów gotówkowych i konsolidacyjnych, a także karty kredytowej. W przyszłości paletę produktów uzupełnią kredyty ratalne i pożyczki hipoteczne.


meritumbank
Meritum Bank
Kredyt gotówkowy


  • Wysokość kredytu: od 1 000 zł do 60 000 zł (do 10 000 zł na podstawie oświadczenia o dochodach)
  • Okres spłaty: od 6 miesięcy do 5 lat
  • Atuty oferty: Od 18 lat. Szybki proces: indywidualnie przygotowana oferta kredytowa w ciągu kilkudziesięciu sekund. Możliwość przygotowania indywidualnej oferty, bez konieczności dostarczenia wszystkich wymaganych dokumentów



meritumbank
Meritum Bank
Kredyt konsolidacyjny


  • Wysokość kredytu: od 1 000 zł do 120 000 zł (do 20 000 zł na podstawie oświadczenia o dochodach)
  • Okres spłaty: od 6 miesięcy do 8 lat
  • Atuty oferty: Możliwość wcześniejszej spłaty kredytu bez dodatkowych opłat




Poniżej znajdziesz dyskusje, opinie i pytania na temat kredytów oferowanych przez MeritumBank.
Wasze Opinie (liczba komentarzy: 70)
bladyna11 [2017-04-06 22:56:04]
NIE POLECAM ZA ZADNE SKARBY SWIATA !!!DO PODPISANIA UMOWY TYLKO Z PRAWNIKIEM !!!!
Krystyna [2017-02-20 23:28:21]
Mam podobna sytuacje jak w/w osoby w 2014 r splacilam cala kwote, tyle ile bylo wymagane, a dzis mam telefon od pracownika aliora, ze kredyt nie zostal splacony, pobierali sobie raty co m-c, nikt tego nie przeksiegowal i brakuje do splaty, kredyt bralam w meritum, teraz przejal go alior i maja balagan , oddali go do windykacji, twierdza, ze zalegam ze splata, ale tego nie podaruje, chocbym miala napisac do ministra.
bloodyshred [2015-08-25 14:36:32]
Miałem konto w MERITUM i byłem zadowolony. Korzystałem z kont oszcz, nie brałem kredytów etc. Ale gdy pojawił się na horyzoncie ALIOR b, trzeba uciekać. Nie zadbałem o to od razu czekając na to co wykręci mi ALIOR. Okazało się że zaczęli mi podbierać kasę. Na początek za użytkowanie karty deb. co dalej nie będę czekał. Udałem się do placówki MERITUM na Targowej w mieście wwa ale ją zmknęli. Najbliżej był oddzial ALIOR na Kłopotowskiego a tam z racji że kolegi niema w pracy nikt nie może mi zamknąć konta. To nie tylko śmieszne ale strasznie żenujące dla mnie, i z pewnością ogromnie krzywdzące dla rzeszy ludzi. Można pobierać pieniądze za konto ale nie ma kto obsługiwać klienta. Ludzie strzeżcie się od niesolidnych bankowców i trzymajie się z dala od Meritum a jeszcze dalej od ALIOR B.
stanislaw [2015-07-31 13:00:32]
Bank Meritum za kredyt na miesac kasuia wysoka prowizie od 4400 biora 1100 nieliczy sie wczesnieisza splata bank nastawiony na zysk wysylaia niepotrafia dac logicznej odpowiedzi wyslali mikilka odpowiedzi kture nadaia sie do TV NIEPOLECAM
Poszkodowani [2015-07-15 22:54:55]
Mój mąż w 2010 roku spłacił kredyt całkowicie. Wcześniej w tym samym miesiącu wpłacił ratę wiec mieli nadpłaty. Jakie było nasze zdziwienie jak zaczęliśmy dostawać pisma i po 15 telefonów dziennie ze coś jest do spłaty i na chwilę obecną 160-krotność kwoty jaką od nas "wymagali". W zeszłym roku udaliśmy się do prawnika który zaczął prowadzić sprawę. Jutro będzie juz końcowa sprawa bo sędzia z tego co nam wiadomo jest po naszej stronie. Nie dajcie za wygraną tym oszustom trzeba utrzeć nos. Dobry prawnik i koniecznie pisma do tych ludzi robią swoje. Dobrze by było jakby teraz oni wypłacili nam odszkodowanie w wysokości 160-krotności tego czego na dzień dzisiejszy od nas wymagają.
Pemohaja [2015-05-16 15:31:20]
Próbujemy od lipca 2014 roku spłacić kredyt w tym powalonym banku.Miesiąc po otrzymaniu kredytu (lipiec 2014),po spłacie I raty wpłaciłam całą kwotę 131000PLN na wskazane przez bank konto.Niestety, do dziś 16.05.2015 pieniądze leżą na koncie, jednak kredyt nie jest spłacony. We wrześniu 2014 wpłaciłam na to samo konto 3600PLN i wysłąłam wniosek o całkowitą spłatę i NIC!!! KREDYT NIE JEST NADAL SPŁACONY!!!NIE MAM JUŻ SIŁY.MERITUM ZMUSZA MNIE DO WPŁATY KOLEJNEJ KWOTY ZA KTÓRĄ ŁASKAWIE WYGENERUJE MI NUMER KONTA DO SPŁATY,NA KTÓRE BANK DOKONA WEWNĘTRZNEGO PRZELEWU.RATUNKU!!NIE MOGĘ SPŁACIĆ TEGO PIEP…NEGO KREDYTU
E [2015-03-18 17:26:44]
OSTRZEŻENIE - nie zakładajcie lokat w MERITUM - bank Meritum w ogóle nie wysyła potwierdzeń, nie można ich nawet wygenerować z systemu, co prawda lokata jest widoczna w systemie, ale nie ma żadnego innego powiedzenia, nie mozna zapisać na dysku, wydrukować. Natomiast można sobie kupić potwierdzenie za 10 zł Taka otrzymałam odpowiedź jak prosiłam o przysłanie powiedzenia na meila "W odpowiedzi na wiadomość przesłaną do Banku w dniu 17.03.2015 r., uprzejmie informuję, iż rachunek posiadanej przez Panią terminowej lokaty oszczędnościowej został założony w ramach umowy ramowej i potwierdzenie jej założenia stanowi prezentacja w Systemie Bankowości Elektronicznej. Dodam, że istnieje możliwość uzyskania zaświadczenia o posiadanej lokacie. Niemniej, zgodnie z Taryfą opłat i prowizji dla Klienta indywidualnego w Meritum Banku ICB S.A., za wystawienie zaświadczenia przedmiotowego dokumentu, Bank nalicza opłatę w wysokości 10,00 zł. "Z poważaniem, Anna Mulska Dział Obsługi Klientów Departament Centrum Operacji Meritum Bank ICB S.A. ul. Piastowska 7 80-332 Gdańsk tel.: (+48) 58 77 88 888
michalek [2015-03-18 16:03:27]
BANK MERITUM JEST SUPER!!!! przydziela kredyty na fałszywe dowody osobiste i zaświadczenia o zatrudnieniu. właśnie się dowiedziałem, że 6 m-cy temu wziąłem kredyt na 100 000 zł. Chyba tylko w tym banku można dostać tak wysoki kredyt bez zabezpieczeń i weryfikacji. Aktualnie próbuję odkręcić aferę za pomocą prokuratury. Oczywiście na pomoc banku nie ma co liczyć. Oby tylko komornik nie był szybszy niż prokuratura i nie zabrał mi ciągnika z placu.
Pab_1970 [2015-03-05 17:04:11]
Witam! Musiałem założyć konto do nowego projektu, zatem poszedłem do Meritum Banku, w Warszawie przy ul. Berensona, bo blisko było, nieduże miesięczne obroty, można spróbować... Wszedłem do oddziału i ... pogaszone światła, syf na podłodze, brudne ściany po poprzedniej firmie, zimno, ogólne paskudnie niemiłe wrażenie. Zadałem kilka pytań: 1. Czy bankomaty są bezpłatne - ODPOWIEDŹ - tak 2. Czy przelewy są bezpłatne - ODPOWIEDŹ - tak 3. Czy można wpłacać kasę we wpłatomatach - odpowiedź - tak. 4. Transakcje w oddziale - ODPOWIEDŹ - TAK Myślę sobie co mi syf przeszkadza, przecież założę konto i nie muszę się pokazywać więcej w oddziale, potrzebne mi konto a nie oddział PODPISAŁEM UMOWĘ. Wystawiłem pierwszą fakturę, pieniądze przyszły i... kłopot. Nie mam jak wypłacić, bo jedyny oddział, który wypłaca jest 18 km od bazy na Nowogrodzkiej, bo słodka Pani która zakładała mi konto zapomniała powiedzieć, że operacje kasowe w oddziale tak, ale jest tylko jeden w Warszawie - na Nowogrodzkiej i żeby wypłacić, muszę jechać tam. Siedzę w ciężarówce, do centrum nie wjadę, do domu ciężarówką, osobówką na Nowogrodzką. Na dzień dzisiejszy przy zamkniętym moście Łazienkowskim jechałem 1 godzinę i 50 minut. Muszę zatankować samochody, dać kierowcom kasę, na podróż, towar i takie tam inne, muszę też mieć i dla siebie podobną kwotę. Akurat zabraknie trochę mniej niż jest w Meritum. Dojechałem i... znowu zewsząd wydobywający się syf, kurz, brudne witryny, zakurzone biurka sprzęty, brudno i ponuro... przez zmiany samochodów, cholera nie wziąłem dowodu osobistego, ale mam prawo jazdy, paszport z datą ważności jeszcze dwa dni. Pani Kasjerka nie wypłaci mi pieniędzy... Po drodze dzwoniłem na infolinię i pytałem czy i kiedy wysłali kartę i PIN. Otrzymałem odpowiedź, że nie, dlatego zdecydowałem się na podróż do śródmieścia Warszawy do oddziału na Nowogrodzkiej. Miałem nadzieję, że wskóram coś u Pani Dyrektor Oddziału, a przynajmniej tak mnie poinformowała Pani Kasjerka, że osoba, która do mnie przyjdzie jest Dyrektorką oddziału. Po wyglądzie oddziału, spodziewałem się brzydkiej zaniedbanej psychicznie i fizycznie kobiety w wieku ciężkim do określenia i tu niespodzianka... wychodzi niebrzydka trzydziestoparoletnie blondynka i twierdzi, że jedynym honorowanym dokumentem jest dowód osobisty, co zresztą jest opisane w regulaminie, który musiałem przeczytać bo przecież podpisałem umowę. Proszę zatem żeby udostępniła regulamin, może znajdę jakąś sztuczkę, lub sposób wypłaty. Proszę, żeby wskazała mi gdzie leży. Kiwnięciem głowy wskazuje ścianę na której jest półka z żółtym segregatorem. Idę zatem do tego segregatora Pani Dyrektor znika za drzwiami a ja szukam kartka po kartce tego cholernego regulaminu i... nie ma. Proszę jeszcze raz, żeby Pani Dyrektor do mnie wyszła i pokazała mi ten regulamin. Po niej więcej godzinie oczekiwania dałem sobie spokój. Wsiadłem do samochodu i pojechałem do domu zmienić auto i jakoś pojechać. W międzyczasie żona podzieliła kasę, tak, że tylko mi brakowało na wyjazd, reszta ludzi już była dawno w trasie. Dojeżdżam do domu, a w skrzynce dwie koperty jedna z pinem druga z kartą... no bardzo bezpieczne. Tego samego dnia do skrzynki karta i pin.... hmmm niezłe. Wypłata z bankomatu i jazda. Po 10 dniach tj. 05.03.2015 wróciliśmy, rozliczenie ludzi i trzeba wpłacić jakąś kaskę do Banku. No to co popakowałem po 100 szt, i lecę do wpłatomatu wyciągam kartę Meritum i chcę wpłacić i wpłatomat nie przyjmuje. Dzwonię do Euronetu mówię o co chodzi, a pani z infolinii mi mówi, że nie mają podpisanej umowy z Meritum. Ręce mi opadły. Jadę do oddziału na Berensona, siedzi panienka, która otwierała mi konto i pytam czy na pewno wpłacę we wpłatomacie - oczywiście potwierdza... dzwonię na infolinię Euronetu i proszę panią z banku, żeby wytłumaczyła pani na infolinii jak to się robi. No nie chciała. Ona kasy nie przyjmie mam jechać na Nowogrodzką. Nie wytrzymałem. Nie byłem empatyczny... z najdelikatniejszych rzeczy... wypowiedziałem prowadzenie rachunku. NIE POLECAM, TAKIEJ AMATORKI NIE WIDZIAŁEM NAWET NA ZAJĘCIACH PIŁKARSKICH CZTEROLATKÓW.
zatorzak1 [2015-03-03 23:47:34]
Myślałem, że ze mną to jakiś wyjątek, ale widzę, że nie. Cała sprawa zaczęła się jak zmarła moja mama. Miała zaciągnięty kredyt w tym banku. Zaczęły się kłopoty z rodziną w sprawie spłaty tej pożyczki. Założyłem sprawę w sądzie o dział spadku informując Pana Majewskiego o moich krokach oraz o chęci spłaty swojej części. Ten Pan powiedział, że przyjmuje to do wiadomości i że poczeka z dalszym postępowaniem do czasu zakończenia sprawy. Powiedział również, żebym wpłacał jakąś kwotę żeby pokazać dla banku że jestem wiarygodnym. Robię to do dziś. I co robi bank? Wysyła na mnie komornika. Na moje zapytanie dlaczego to robią Pan Majewski stwierdził, że (cytuję) "...to już za długo trwa..." Jakbym ja był winny temu, że sądownictwo pracuje tak jak pracuje. TOTALNA PORAŻKA. NIE POLECAM KAŻDEMU
Strona opinii:   [1] 2 3 4 5 6 »
Wszystkich opinii: 70

Tanie kredyty i pożyczki bankowe
Copyright © 2007 - 2016 Portal Kredytowy