Kredyty Bank Pocztowy
bank pocztowy

Bank Pocztowy to uniwersalny, nowoczesny Bank świadczący przyjazne i przejrzyste usługi finansowe w Urzędach Pocztowych oraz w sieci własnej na terenie całego kraju. Bank powstał w 1990 roku w Bydgoszczy. Akcjonariuszami Pocztowego są p.p.u.p. Poczta Polska (75% minus jedna akcja) oraz Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski S.A. (25% plus jedna akcja) - znane, renomowane instytucje, cieszące się dużym zaufaniem społecznym. Dzięki naszym Akcjonariuszom posiadamy największą sieć dystrybucji oraz dostęp do najnowocześniejszych rozwiązań bankowych.

Oferta kredytowa Banku Pocztowego:

kredyt mieszkaniowy z doplatami bank pocztowy
Bank Pocztowy
Kredyt Hipoteczny (waluty: PLN)

  • Wysokość kredytu: do 90% wartości nieruchomości i poniesionych kosztów
  • Okres spłaty kredytu: do 35 lat
  • Atuty oferty: Możliwość spłaty kredytu we wcześniejszym terminie bez dodatkowej opłaty. Możliwość przesunięcia spłaty rat kapitałowych do 3 lat (prolongata).



kredyt gotowkowy banku pocztowego
Bank Pocztowy
Kredyt Gotówkowy

  • Wysokość kredytu: od 500 zł do 100 000 zł
  • Okres spłaty kredytu: do 10 lat
  • Atuty oferty: do 5000 zł bez zaświadczeń, poręczycieli, zgody współmałżonka. Bez poręczenia do 20 000 zł. Decyzję otrzymasz on-line. Gotówkę odbierzesz w 15 minut w placówce Banku lub Poczty.

Więcej informacji: Kredyt gotówkowy Bank Pocztowy

Wasze Opinie (liczba komentarzy: 39)
nowy [2017-06-07 08:51:23]
w banku powinny pracowac wykształcone i szkolone osoby a na poczcie są panie bez odpowiedniego wykształcenia które przed laty sie dostały do pracy na poczcie do stemplowania znaczków i sobie nie radza z obsługą komputera nie mówiąc o koncie i kredytach wiec dla bezpieczeństwa mówią że sie nie da wziac pozyczki 3000zł choc reklamy banku pocztowego mówią co innego Pozdrawiam panie z placówki w Gąbinie
Marcin [2017-04-05 15:49:27]
A ja jestem zadowolony. Prowadzę działalność i rozliczam się z klientami gotówką. Gotówka może zostać wpłacona na konto na każdej poczcie. Z uwagi na fakt, że są to usługi drobnicowe, zbiera się również trochę bilonu, a pokażcie mi chociaż jeden bank, który takie wpłaty przyjmie bez pobrania prowizji. Wpłacam własne pieniądze (bilon też pieniądz) i każą płacić za to, że im wpłacam!! - w Banku Pocztowym tego nie ma, wpłacam bezpłatnie :)
nnn [2017-03-13 23:02:43]
Nie dali mi ani kredytu na dowód ani na oświadczenie - nawet 1000 zł, tylko oświadczenie od pracodawcy.Porażka.
xyz [2016-09-08 01:11:06]
Założyłam konto zawsze darmowe w pocztowym. Było okey do czerwca br. Zus założył mi blokadę egzekucyjną. Sprawę wyjaśniłam i wycofali a bank dalej uporczywie blokuje mi forse mimo, iż mamy wrzesień. Zgubili pismo od Zus. Absurd jakiś. Potrafią zablokować pieniądze na kilka dni, a ja z dziećmi i pustą lodówką. W ostatni weekend przegięli. Dzieci mi zachorowały, gorączka 39 st. A leków nie mogłam kupić. Pożyczałam od sąsiadów jak łajza jakaś Dodzwonić się do nich nie da, bo wszystkie linie zajęte. Byłam dzisiaj w Zusie, dostałam papier, że w czerwcu zostało wysłane do nich pismo. Pogoniłam z tym do banku i.. Szanowna pani kierownik chciała mi zabrać to pismo dając kopię. Nie zgodziłam się czytając treść dokumentu, że pismo zosyało wysłane w czerwcu. To ona miała wziąć kopię. Powiedziała bezczelnie, że mam problem i dalej bank będzie blokował kasę. Nie przyjęła kopii dokumentu, którą sama zrobiła. Byłam już u rzecznika praw konsumenta. Jutro zabiorą się za sprawę. Nie ma tego złego.. Po zakończonym cyrku zażądam zadość uczynienia za straty moralne (nie pierwszy raz odwiedzalam placowkę), finansowe i narażenie zdrowia i życia moich dzieci (córka choruje rzadko, ale porządnie. Ostatnim razem były drgawki gorączkowe i szpital). Oczywiście doradzał mi znajomy prawnik bo bym płakała w kącie z braku wiedzy i bezradności. Jak ktoś lubi takie rozrywki to może nawiązywać z nimi współpracę.
Barbi [2016-05-02 16:11:00]
Nie jestem już klientką tego Banku ale jest mi potrzebny wyciąg z historii konta.Spotkałam się tam z bardzo niemiłą obsługą. Pani wręcz na mnie krzyczała. Dopiero na infolini dowiedziałam się w jaki sposób zdobyć wyciąg.
klientka [2016-03-11 15:11:06]
a ja polecam. za konto nie płacę, przelewy robię w domu, za kartę nie płacę, bo nie mam, a pieniądze wypłacam na każdej poczcie. założyłam, bo będąc na wyjeździe poza sezonem, bankomaty były zabite płytą osb!i jedynie na poczcie mogłam wypłacić pieniądze...jestem zadowolona.
Niki [2016-03-05 08:11:35]
A może wystarczy czytać dokładnie umowy i wpłacać terminowo?
Emeryt [2016-01-13 11:33:17]
Nie polecam tego banku - najpierw konto miałem za darmo, pozniej co miesiąc podnosili mi opłaty bez przysłania informacji! Pracownicy robia co chca, złozyłem pismo o rozwiązanie rachunku, nikt nie był mi wstanie powiedzieć ile mam zapłacić prowizji potrzebnych do zamknięcia! Termin wypowiedzenia jest 30 dni, powiedzieli ze zamkna pózniej (chyba chcą wziąśc więcej prowizji).
superlatio [2016-01-08 18:10:28]
Czy warto otworzyć konto w Banku Pocztowym? To zależy, jeśli tylko przebrniemy czasochłonny i trudny proces zakładania rachunku (moja umowa drukowała się na drukarce igłowej, bo laserowa była oczywiście popsuta) i nie będziemy zmuszeni do kontaktu z pracownikami tej instytucji to jak najbardziej warto. Korzystam już kilkanaście miesięcy z konta zawsze darmowego, na składane reklamacje odpowiadają sprawnie i szybko, żadnych nieoczekiwanych i dodatkowych opłat, poza tymi, które widnieją w TOiP. Dzięki płatnością kartą na kwotę co najmniej 300zł. miesięcznie Konto to jest nie tylko darmowe, ale w połączeniu z usługą eNvelo i zgłoszeniem do Programu Pocztowego można wyrwać miesięcznie dodatkowe 30zł. z Banku. Jednakże w celu skorzystania z tych dobrodziejstw trzeba niestety już porozumieć się z pracownikiem banku, a nawet jeszcze gorzej bo często z pracownikiem Poczty Polskiej i to wtedy zaczyna się prawdziwy pokaz niekompetencji, indolencji, a nawet zniechęcania klienta do niektórych usług: 1) Panienka z pocztowego okienka nie potrafi zrozumieć co to jest Program Pocztowy i gdzie ona ma ten pesel i kwotę za zakup znaczków wpisać - wysyłając oczywiście do okienka Banku Pocztowego - a co z usługą na Pocztach, gdzie tego banku niema? - przecież to program ogólno-pocztowy, ale Panie z Poczty tego nie wiedzą?, nie chcą wiedzieć? 2) Panienki z okienek pocztowych na widok przesyłek ofrankowanych przez system eNvelo dostają co najmniej migreny. Jeszcze nie odmówiono mi przyjęcia takiej przesyłki, ale za to z jakim fochem! i komentarzami typu: "po co w ten sposób nadawać, Pan wie ile ja mam przez to roboty???, muszę się zalogować do sytemu i zatwierdzać każdą przesyłkę...... itp, etc... - co jest pewną schizofrenią, gdyż chwilę wcześniej wraz z koleżanką nalepiały reklamy eNvelo - BEZ KOLEJEK !!! 3) Już nie wspomnę o sytuacji kiedy musiałem dokonać wpłaty na konto w kasie, oczywiście z dowodem osobistym, a po wszystkim słyszę pytanie - Ale podpisał się Pan tak jak na karcie podpisów w banku ???? - a co to za różnica - jeśli nie to bank wycofa wpłatę ??? Ta pani nie potrafiła zrozumieć że podpis poświadcza wypłatę gotówki z banku, a nie wpłatę. Konto na razie zostawię, bo nic za nie nie płace, ale niech tylko będzie jakakolwiek podwyżka opłat, czy nowy kolejny warunek do spełnienia dla darmowości konta to natychmiast je zamykam. No i Boże chroń mnie przed kontaktem z pracownikami tej instytucji.
Artur [2015-12-01 12:16:01]
Skuszony ofertą specjalną dla mojej grupy zawodowej udałem się do placówki BP po kredyt. Trwało to 2-3 dni, w końcu Pani dzwoni że umowa gotowa. Zjawiam się na umówionym spotkaniu - okazuje się że nie mogę dostać kredytu w ofercie wspomnianej - tylko na normalnych warunkach. Zarabiam powyżej średniej krajowej, widać jednak za mało, Pani nie potrafi mi rzeczowo wytłumaczyć skąd ta decyzja. OK, zdarza się. Śpieszy mi się - a że zamierzam spłacić kredyt w max 2 lata, wchodzę w to co jest. Nadpłacam kredyt w styczniu na około 4-5 tys. W kwietniu orientuje się że moje raty ciągle są takie same. Telefon wyjaśnia że muszę złożyć wniosek, Pani udzielająca kredytu informowała mnie zupełnie inaczej. OK, zdarza się. Za chwilę ponownie nadpłacam kredyt, tym razem wypełniam wniosek i daje Pani w okienku. Po 2 miesiącach rata nadal ta sama - dzwonię - żaden wniosek nie dotarł, wysyłam więc mailem. OK, zdarza się. Następne nadpłaty już zawsze robię w okienku i mailem dla bezpieczeństwa. Po roku spłacam kredyt w całości, zaznaczam że chce nadpłatę na konto, podaje numer konta - pieniądze przychodzą mi przekazem pocztowym - za który oczywiście ja płacę... OK, zdarza się. Kredyt był ubezpieczony - więc winni są mi jeszcze około 4000 zł. Dzwonię więc zaniepokojony co z resztą pieniędzy - Pan mówi że spokojnie, będzie, do 60 dni! (w pko bp niegdyś zwrócili mi następnego dnia). OK, zdarza się. Zdarza się popeniać błędy - ja już takowego z Bankiem Pocztowym nigdy nie popełnię, czego i Państwu życzę :-)
Strona opinii:   [1] 2 3 4 »
Wszystkich opinii: 39

Tanie kredyty i pożyczki bankowe
Copyright © 2007 - 2016 Portal Kredytowy